Wiele płyt ma zintegrowany gigabitowy PHY, a użytkownicy zastanawiają się nad skokiem do 2.5GbE. To rozsądna modernizacja, ale tylko wtedy, gdy faktycznie wykorzystamy wyższą prędkość.
W serwisie doradzamy uczciwie, kiedy 2.5G się opłaca, a kiedy gigabit nadal w zupełności wystarcza.
Kiedy 2.5G ma sens
Realny zysk z 2.5GbE zobaczymy przy lokalnych transferach dużych plików — do NAS-a, między komputerami, przy backupach. Wtedy 2,5-krotny wzrost względem gigabitu jest odczuwalny.
Na samym internecie wolniejszym niż gigabit szybszy PHY niczego nie przyspieszy.
Jak zmodernizować
Skok do 2.5G zwykle realizujemy kartą PCIe lub adapterem, bo zintegrowanego gigabitowego PHY nie da się „przyspieszyć". Potrzebny jest też switch obsługujący 2.5G.
Okablowanie Cat5e zwykle wystarcza na domowych dystansach.
Rekomendacja
Dla osób przerzucających duże pliki lokalnie 2.5G to dobry, tani krok. Dla typowego użytkownika internetu gigabitowy PHY pozostaje wystarczający.
Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.