Częściowo uszkodzone złącze PCIe — z jednym wygiętym pinem, lekkim osmoleniem lub pękniętą lutowiną — czasem da się przywrócić do pełnej sprawności. Decyduje stopień degradacji.
Granicą jest pewność kontaktu przy dużym prądzie karty.
Kiedy ratowanie ma sens
Lekko wygięty pin, drobny nalot czy pęknięta lutowina to usterki, które często naprawimy bez wymiany całego gniazda — przez ostrożne wyprostowanie, czyszczenie i przelutowanie. Warunkiem jest, by metal styków nie był wypalony ani głęboko skorodowany, bo PCIe przenosi duży prąd.
Kiedy konieczna wymiana
Wytopiony plastik, spalone styki, ścieżka węglowa czy zmęczone sprężyny dyskwalifikują naprawę — taki element nie zapewni pewnego, bezpiecznego kontaktu przy prądzie karty. Wtedy wymieniamy całe gniazdo, bo bezpieczeństwo jest ważniejsze niż oszczędność.
Serwis
Oceniamy, czy złącze PCIe da się uratować, czy wymienić. Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.