Konfiguracja dwusystemowa z Windows i Linuksem bywa źródłem konfliktów z Secure Boot, zwłaszcza po aktualizacjach. Da się jednak uruchomić oba systemy z zachowaną ochroną.
Wyjaśniamy, skąd biorą się problemy i jak je trwale rozwiązać.
Skąd konflikty
Przy dwóch systemach o rozruch konkurują różne programy startowe, a aktualizacje jednego potrafią naruszyć podpisy lub konfigurację drugiego. Secure Boot reaguje wtedy blokadą tego, co przestało być zaufane.
Dochodzi do tego współdzielona partycja rozruchowa, łatwa do rozregulowania.
Jak to układamy
Dbamy, by oba systemy korzystały z podpisanego rozruchu — Windows ze swojego urzędu, Linux z podpisanego pośrednika lub klucza MOK. Porządkujemy też menu wyboru systemu, by każde uruchomienie było zaufane.
To eliminuje większość konfliktów u źródła.
Trwałe rozwiązanie
Zamiast wyłączać Secure Boot, konfigurujemy zgodny, podpisany rozruch obu systemów. Pamiętamy o kluczu odzyskiwania BitLockera, bo zmiany rozruchu mogą go wywołać.
Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.