Wyłamane lub wygięte piny gniazda RJ45 to typowy skutek szarpnięcia kablem albo nieostrożnego wpinania. Część takich uszkodzeń da się naprawić lutowniczo, bez wymiany całego gniazda.
Powodzenie zależy od stopnia uszkodzenia pól lutowniczych i ścieżek. W serwisie oceniamy, czy naprawa pinów wystarczy, czy potrzebna jest wymiana portu.
Co da się naprawić
Lekko wygięte piny można ostrożnie wyprostować, a obluzowane lub z zimnym lutem — przelutować. Jeśli pole lutownicze i ścieżka są całe, naprawa bywa szybka i trwała.
Gorzej, gdy pin wyrwał pole wraz ze ścieżką — wtedy trzeba odtworzyć połączenie cienkim drutem lub wymienić gniazdo.
Jak to robimy
Pod mikroskopem czyścimy okolicę pinu, prostujemy go lub mocujemy ponownie i przelutowujemy. Następnie sprawdzamy multimetrem ciągłość do układu magnetics.
Każdy z ośmiu pinów musi mieć pewny kontakt, inaczej pojawią się błędy lub brak linku.
Granice naprawy
Mocno zniszczone gniazdo lepiej wymienić w całości. Lutowanie pojedynczych pinów jest opłacalne przy niewielkich uszkodzeniach.
Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.