IOPS, czyli liczba operacji wejścia-wyjścia na sekundę przy losowych blokach 4K, to miara kluczowa, gdy z karty SD uruchamia się aplikacje lub system. To właśnie ona, a nie transfer sekwencyjny, decyduje o płynności pracy na Raspberry Pi, konsolach przenośnych czy w telefonie.
W serwisie przy Wiatracznej mierzymy IOPS kart SD, by ocenić ich przydatność do pracy z aplikacjami.
Dlaczego liczą się operacje losowe
Uruchamianie programów to mnóstwo drobnych, rozproszonych odczytów i zapisów, a nie jeden duży plik. Wydajność w takim scenariuszu opisuje IOPS przy blokach 4K. Karta o wysokim transferze sekwencyjnym może mieć słabe IOPS i mimo to działać ospale przy aplikacjach.
To rozróżnienie tłumaczy, czemu "szybka" karta bywa wolna w roli pamięci systemowej.
Klasa A a pomiar
Klasy A1 i A2 gwarantują minimalne IOPS: A1 to 1500 odczytów i 500 zapisów, A2 odpowiednio 4000 i 2000. Pamiętajmy jednak, że pełnię A2 uzyskuje się tylko przy wsparciu hosta dla kolejkowania poleceń. Mierzymy realne IOPS i porównujemy z deklarowaną klasą.
Wynik pokazuje, czy karta nadaje się do uruchamiania aplikacji, czy tylko do przechowywania plików.
Ocena pod aplikacje
Zmierzymy IOPS i dobierzemy kartę do Twojego zastosowania. Diagnostyka bezpłatna. Gwarancja do 12 miesięcy. Serwis Wiatraczna, Warszawa.